Zdrowa Rodzina

16 sposobów na zachowanie pokoju w rodzinie

Dodane przez w 21:25 w Miłość i Rodzina, Najnowsze Artykuły, Polecane Artykuły, Relacje, Zdrowa Rodzina | 0 komentarzy

16 sposobów na zachowanie pokoju w rodzinie

W każdym związku od czasu do czasu występują konflikty, choćby ze względu na ilość czasu, który wspólnie spędzamy pod jednym dachem. Kiedy ludzie grzeszni — czyli my wszyscy — przebywają stale tak blisko siebie, wręcz się o siebie ocierając, to czasami prowadzi to do konfliktów. Ale ważne jest to, aby to tarcie się nie nasilało i nie zniszczyło wzajemnych relacji. Przyjrzyjmy się rodzinie jako Bożemu narzędziu do „cyzelowania” nas. Choć brzmi to może szorstko, to jednak prowadzi ku dobremu. Bóg posługuje się naszymi rodzinami, aby pomóc nam wzrastać i dojrzewać na Jego podobieństwo. To takie obrabianie nas, szlifowanie, którego efektem może być piękna perła. Dom jest idealnym miejscem do wprowadzenia w nasze życie biblijnych zasad. A jedna z najważniejszych dla naszego życia rodzinnego zasad mówi o potrzebie rozjemcy, kogoś, kto zaprowadza pokój. W dalszej części artykułu podzielę się 16 sposobami na bycie rozjemcą rodzinnym. Kontroluj swoje serce. Konflikt zawsze zaczyna się w twoim sercu. Wybory, których dokonujemy, myśli i słowa pochodzą z serca. Pewien mądry człowiek powiedział: „Czujniej niż wszystkiego innego strzeż swego serca, bo z niego tryska źródło życia”1. Regularna kontrola serca pomoże nawiązać i utrzymać spokój w rodzinie. Unikaj obwiniania. Gdy zaczyna się wskazywanie palcami innych, atmosfera staje się gorąca. Adam zapoczątkował tę grę w obwinianie, a Ewa ją jeszcze udoskonaliła2, ale to nie znaczy, że trzeba w to grać nadal. Aby zachować pokój, należy brać odpowiedzialność za swoje czyny, i to bez wymówek. A jeśli inni też się źle zachowali, pozwól im, żeby nauczyli się postępować tak samo. Nie donoś na innych, chyba że jest to potencjalnie niebezpieczna sytuacja. Wskazywanie palcami winnego nigdy nie przynosiło rodzinom spokoju. Zaoferuj przebaczenie. Konflikt może zostać szybko rozwiązany, jeśli od razu i szczerze zaoferujesz przebaczenie. Szybkie „przepraszam”, rzucone w przelocie, nie zabrzmi prawdziwie. Powiedz, dlaczego jest ci przykro, i że nie chcesz popsuć relacji. Prawdziwy zwolennik pokoju jest gotów przebaczać, tak jak w Chrystusie Bóg przebaczył nam3. Nie obrażaj się. Duży konflikt w rodzinie jest wynikiem obrażania się na siebie za to, co ktoś zrobił tobie lub ty zrobiłeś komuś. Ustal na początku każdego dnia, że ​​nie będziesz się obrażać. Nie odnoś wszystkiego tak osobiście, do siebie, to będzie mniej konfliktów i więcej spokoju w domu. Okazuj wielkoduszność. Spójrzmy prawdzie w oczy — każdy ma złe dni, a wiele kobiet miewa jeszcze zespół napięcia przedmiesiączkowego. Czasem drobny akt wielkoduszności, życzliwości może bardzo pomóc w zachowaniu spokoju. Złota zasada z Ewangelii Łukasza brzmi: „A jak chcecie, aby ludzie wam czynili, czyńcie im tak samo i wy”4. Jeśli chcesz doświadczać wielkoduszności, okazuj ją innym. Szanuj siebie. Każdy członek rodziny zasługuje na traktowanie go z szacunkiem. Brak szacunku najczęściej można dostrzec w wypowiadanych słowach i spojrzeniach, ale również okazujemy go, na przykład pozwalając, aby rzeczy osobiste walały się po całym domu lub zjadając kanapkę, którą twój współmałżonek przygotował sobie do zabrania do pracy. Od kogoś, komu zależy na pokoju, oczekuje się okazywania innym szacunku zawsze i we wszystkich obszarach życia. Dziękuj. Okazywanie wdzięczności, chociaż może wydawać się dziwnym sposobem na zachowanie pokoju w rodzinie, jest jednak kluczowe. Wdzięczność lub jego brak wpływa na rezultat naszych negocjacji w konfliktach i kryzysach rodzinnych. Bez względu na to, co się dzieje, zawsze istnieje jakiś powód do okazania wdzięczności. Kontroluj swój głos. Podniesione głosy, sarkazm i krytycyzm tylko rozniecają płomień konfliktu. Wiele razy w rodzinie eskaluje się konflikt nie z powodu tego, co ktoś powiedział,...

czytaj więcej

Jak wychować szczęśliwe dziecko?

Dodane przez w 19:32 w Miłość i Rodzina, Najnowsze Artykuły, Polecane Artykuły, Zdrowa Rodzina, Zdrowe Dziecko | 0 komentarzy

Jak wychować szczęśliwe dziecko?

Pytanie o to, jak wychować szczęśliwe dziecko, jest tak naprawdę pytaniem o to – jak wychować szczęśliwego człowieka. Warto zadbać o to, by zapewnić dziecku dzieciństwo pełne miłości, akceptacji, poczucia bezpieczeństwa, radości z odkrywania świata. Atmosfera, jaka panuje w domu rodzinnym i postawa rodziców jest tu ogromnie ważna.  Okaż swojemu dziecku trwałą, nieustającą miłość Trwałe, głębokie szczęście dziecka w wielkim stopniu zakorzenione jest w silnym poczuciu bezpieczeństwa i własnej wartości. To poczucie własnej wartości rodzic może rozwijać w dziecku poprzez stałe okazywanie miłości i opieki. Dzieci, które nie mają tego stałego poczucia bliskości i miłości, borykają się z lękami, brakiem poczucia bezpieczeństwa, bardzo często występuje u nich tzw. uczucie nudy i brak wiary w siebie. Żadne dziecko nie będzie miało szczęśliwego dzieciństwa bez poczucia, że jest bezwarunkowo kochane. Nawet, jeśli rodzicowi zdarzają się jakieś potknięcia wychowawcze, to miłość będzie na nie skutecznym lekarstwem. Stanie się spoiwem, które pomoże stworzyć mocny fundament, na którym dziecko oprze swoje dorosłe życie, i z którego będzie czerpać siły. To, co włożymy lub pomożemy włożyć dziecku do „plecaka” w trakcie dzieciństwa, zabierze ono ze sobą w dorosłość. Poświęć dziecku czas  Każde dziecko, które będzie przebywało ze swoimi rodzicami większość czasu, i to czasu dobrze spędzonego, będzie odczuwało szczęście. Choć z czasem bywa „krucho” w wielu rodzinach, jednak warto mieć na uwadze to, że dziecko tego czasu potrzebuje. Nie przychodzi po to, by mamie czy tacie „utrudnić” życie. Dzisiaj dzieci potrzebują, aby się z nimi bawić, aby rozmawiać, aby po prostu być razem. Rodzice, którzy w pełni przyjmują na siebie odpowiedzialność rodzicielską, muszą to czynić 24 godziny na dobę. Chcę przez to powiedzieć, że powinni wiedzieć ZAWSZE, co robią ich dzieci, gdzie i z kim są. Umożliwiaj twojemu dziecku zdobywanie nowych doświadczeń  Rodzice powinni otworzyć przed dzieckiem różne “światy”, aby mogło je ono poznać i przeżyć ciekawe doświadczenia. Dzieci mają tendencję do zadawania przeróżnych pytań związanych z otaczającą je rzeczywistością – i to bardzo dobrze. Rolą rodziców jest wskazywanie tego, co najistotniejsze, najciekawsze i co może je nauczyć dziwić się. Istotnym warunkiem, który musi być spełniony w przypadku stopniowego wprowadzania dzieci do samodzielnego zbierania, porządkowania i przetwarzania informacji z różnych dziedzin jest to, aby rodzice nauczyli się uważnie obserwować, kierować uwagę dzieci z pozycji osoby wiedzącej – która jednocześnie umie wycofać się na drugi plan, umiejętnie dodać odwagi, pocieszyć, nagrodzić i zachęcić, by dziecko wkroczyło na nowe „drogi”. Częściej i głośniej chwal wysiłki niż osiągnięcia. Wychowanie szczęśliwych, twórczych dzieci, ściśle wiąże się z rodzicielską zdolnością dostrzegania tego, co dobre w dzieciach, zachęcanie ich do wysiłku. Jest to paradoks, gdyż rodzicom częściej wydaje się stosowniejsze i łatwiejsze wskazywanie na to, co dziecko robi nieodpowiednio. Należy jednak pamiętać, że droga do osiągnięcia jakiegoś celu, jest tak samo ważna jak końcowy rezultat. Dziecko, które jest często zachęcane przy wykonaniu zadania, rozbudza w sobie wewnętrzną motywację. Motywację określa się jako siłę, która popycha ludzi do działania. Niestety rodzice bardzo często wybierają niewłaściwą motywację, tzw. zewnętrzną, czyli zamiast dobrych słów pochwały i zachęty, często stosują nagrody materialne: cukierki, zabawki, pieniądze. Przyzwyczajanie dzieci do działania pod wpływem bodźców materialnych unicestwia motywację wewnętrzną. Pamiętaj o tym, że każde dziecko jest wyjątkowe, jedyne w swoim rodzaju Zgodnie z chrześcijańskim pojmowaniem każdy człowiek jest wyjątkowy. Bóg stwarzając pierwszych ludzi, Adama i Ewę, uczynił każdego oryginalnym. Nie ma na świecie dwóch takich samych osób. Nasza wyjątkowość...

czytaj więcej

Problemy współczesnego rodzicielstwa

Dodane przez w 16:13 w Miłość i Rodzina, Najnowsze Artykuły, Polecane Artykuły, Slider Home, Strona Główna, Zdrowa Rodzina | 1 komentarz

Problemy współczesnego rodzicielstwa

Żyjemy w erze pracujących zawodowo matek, rodziców samotnie wychowujących dzieci w wyniku rozwodu lub owdowienia, a także rodziców przybranych, którzy przez powtórne małżeństwo „biorą ślub” nie tylko z nowym partnerem, ale i z jego dziećmi. Jak sobie z tym wszystkim radzić? Gwałtowny wzrost liczby pracujących zawodowo matek wywołuje napięcia w wielu małżeństwach. To dlatego, że z chwilą podjęcia przez kobietę pracy małżonkowie powinni dostosować swoje role i obowiązki do nowej sytuacji, a tego nie robią. Pracujące zawodowo matki Pracujące żony i jednocześnie matki tym różnią się od reszty świata, że mają mniej czasu na wykonanie tego, co i tak muszą wykonać. Dlatego oczekują od swoich mężów i jednocześnie ojców ich dzieci pomocy w prowadzeniu domu i opiece nad dziećmi. Ponieważ wielu ojców nie chce o tym słyszeć, należy ich angażować w nowe obowiązki stopniowo. Raz taki ojciec odbierze dziecko ze szkoły, innym razem pójdzie na wywiadówkę, a jeszcze innym pomoże dziecku przy odrabianiu lekcji. Z czasem nowe obowiązki wejdą mu w krew i dadzą zadowolenie. Wiele matek nie docenia pomocy, jaką mogłyby uzyskać od dzieci. Lubią grać rolę „domowych męczennic”. Błędnie uważają, że dobra matka to taka, która pracuje w domu za wszystkich. Nauczenie dzieci odkładania rzeczy na miejsce i sprzątania po sobie już może zaoszczędzić pracującej matce dużo czasu. Pracujące matki narzekają na brak dostatecznej ilości czasu na kontakt z dziećmi. Jednak nie liczy się ilość, ale jakość poświęconego dzieciom czasu, tak by był to czas naprawdę przeznaczony dla dziecka. Będzie to wymagało na przykład wyłączenia telewizora, żeby nic nie zakłócało rozmowy z dzieckiem, nie rozpraszało uwagi. Wykorzystajmy każdą okazję do serdecznej rozmowy. Może podczas odwożenia do szkoły, spaceru lub gdy przychodzimy powiedzieć mu dobranoc. W nawale zajęć pracujące matki potrzebują też czasu tylko dla siebie, na śmiech, zabawę, przyjemności, realizację zainteresowań — tak bez poczucia winy z powodu „zmarnowanego” czasu. Ciekawe, że pracujący ojcowie zwykle nie mają problemu ze znajdowaniem czasu na przyjemności bez wyrzutów sumienia. Kobiety często pragną jednocześnie i mieć to przysłowiowe ciastko, i je zjeść. Chcą tego, co najlepsze z obu światów — świata rodziny i pracy. Prawda jest taka, że to bardzo trudne, o ile w ogóle możliwe do osiągnięcia. Trzeba przeanalizować życiowe priorytety. Jeśli spędza się czas poza domem ze szkodą dla dzieci, trzeba zrezygnować z nadmiaru pracy zawodowej. Na nieszczęście wielu rodziców nie dostrzega sygnałów ostrzegawczych, aż jest za późno. Jedno jest pewne: wszystkie dzieci potrzebują ciągłej matczynej opieki, by prawidłowo rozwijać się emocjonalnie. Oto kilka sugestii dla pracującej zawodowo matki: Ustal priorytety i uprość sobie pracę na tyle, na ile to możliwe. Wymagaj pomocy od męża i dzieci — nie da się wszystkiego zrobić samemu, ale też nie bądź wobec nich zbyt wymagająca, bo zaraz znów będziesz wszystko wykonywać sama. Sporządź na każdy dzień listę rzeczy do wykonania i skreślaj te już wykonane. Zaplanuj odpoczynek i rekreację z dala od domu i dzieci. I nie miej z tego powodu wyrzutów sumienia — wypoczęta będziesz bardziej produktywna. Regularnie dbaj o siebie. Raz w tygodniu miej w domu wieczór relaksu — bez jakichkolwiek ciężkich prac, za to z jakimiś wspólnymi rodzinnymi zabawami.  Zarezerwuj nieco czasu w każdym tygodniu dla ważnych przedsięwzięć i osób. Samotne rodzicielstwo Ideałem jest, by dziecko miało i matkę, i ojca. Żyjemy jednak w świecie dalekim od idealnego. Rodzice umierają, rozwodzą się lub porzucają rodziny. W Ameryce Północnej niemal połowa dzieci przed ukończeniem 18. roku życia przez krótszy lub dłuższy czas żyje w domach, w których jest tylko jeden rodzic. Rola samotnego rodzica to podwójne wyzwanie, gdyż rodzic musi sam wykonać pracę przeznaczoną dla dwojga — utrzymanie rodziny, samochodu, mieszkania itd. Poza tym na głowie jednej tylko osoby są wszystkie sprawy związane z opieką nad dzieckiem — karmienie, wychowywanie, słuchanie, wyznaczanie ograniczeń i zasad, rozwiązywanie sporów, wizyty w szkole, pomaganie w odrabianiu lekcji, dbanie o ubiór dziecka i wiele, wiele innych. Dlatego też odpowiednie gospodarowanie czasem nabiera dla takiego rodzica jeszcze większego znaczenia i wymaga najwyższej staranności i konsekwencji. Wszyscy...

czytaj więcej