Zapisz się do newslettera!
Będziesz otrzymywać informacje o najnowszych publikacjach.
Subskrybuj!

*Nigdy nie będziemy wysyłać do Ciebie SPAMu. Twój adres E-mail będzie chroniony i przetwarzany zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dowolnym możesz anulować subskrypcję klikając w odpowiedni link obecny w stopce każdego maila.

Styl Życia

Biuletyn Chronimy Zdrowie – nr 6

Dodane przez w 14:29 w Najnowsze Artykuły, Polecane Artykuły, Różne, Styl Życia | 0 komentarzy

Biuletyn Chronimy Zdrowie – nr 6

Nowoczesne środki farmakologiczne skutecznie leczą wrzody żołądka, ale to nie wystarczy, by uniknąć dolegliwości. W czasie kuracji przewód pokarmowy nie jest w pełni sprawny, dlatego osoby cierpiące na chorobę wrzodową muszą radykalnie zmienić swoją dietę i nauczyć się jeść inaczej. W naszym biuletynie podpowiadamy jak to zrobić i jak na trwale wprowadzić zmiany w odżywianiu aby usprawnić pracę przewodu pokarmowego. Dodatkowo podpowiadamy jak radzić sobie w trudnych chwilach. Wsparcie ze strony innych ludzi jest nieocenionym sposobem radzenia sobie w trudnych życiowych sytuacjach. Według wielu badań naukowych osoby, które w długotrwałym stresie mogły liczyć na pomoc innych, rzadziej zapadały na choroby i szybciej wychodziły z negatywnych stanów emocjonalnych. Zatem pomagajmy innym, dzielmy się miłością i bądźmy wdzięczni za wszystko, nawet za letnie, deszczowe dni. Kliknij, by przeczytać całość:...

czytaj więcej

Niezdrowe odżywianie a choroby psychiczne

Dodane przez w 14:35 w Najnowsze Artykuły, Odżywianie, Polecane Artykuły, Strona Główna, Styl Życia | 0 komentarzy

Niezdrowe odżywianie a choroby psychiczne

Badanie zdrowia publicznego prowadzone na Uniwersytecie Loma Linda powiązały niezdrowe odżywianie z chorobami psychicznymi. Badania wykazały, że zły stan zdrowia psychicznego jest związany z słabą jakością diety – niezależnie od cech osobistych, takich jak płeć, wykształcenie, wiek, stan cywilny i poziom dochodów. Badanie, opublikowane 16 lutego 2019 r. w International Journal of Food Sciences and Nutrition, pokazało, że dorośli w Kalifornii, którzy spożywali więcej niezdrowej żywności, częściej zgłaszali objawy umiarkowanego lub ciężkiego stanu psychicznego niż ich rówieśnicy. którzy spożywali zdrowszą dietę. Główny autor badania prof. Jim E. Banta, powiedził, że wyniki są podobne do poprzednich badań przeprowadzonych w innych krajach, które powiązały choroby psychiczne z niezdrowymi wyborami żywieniowymi. Zauważono, że na przykład, w związku z zaburzeniem afektywnym dwubiegunowym stwierdzono zwiększone spożycie cukru, a spożycie żywności smażonej lub zawierającej duże ilości cukru i przetworzonych ziaren wiązało się z depresją. „To i inne podobne badania mogą mieć duży wpływ na leczenie ” – powiedział Banta. „Być może nadszedł czas, abyśmy bliżej przyjrzeli się roli diety w zdrowiu psychicznym, ponieważ może się zdarzyć, że zdrowe wybory dietetyczne przyczyniają się do zdrowia psychicznego. Potrzebujemy więcej badań, zanim będziemy mogli odpowiedzieć definitywnie, ale dowody zdają się wskazywać w tym kierunku. „ Banta ostrzegł, że związek między złym odżywianiem a chorobą psychiczną nie jest związkiem przyczynowym. Mimo to,  wyniki uzyskane w Kalifornii opierają się na wcześniejszych badaniach i mogą wpłynąć na przyszłe badania i wytyczenie kierunku w leczeniu i profilaktyce. Banta i jego współpracownicy przeanalizowali dane z ponad 240 000 badań telefonicznych przeprowadzonych w latach 2005-2015 w ramach długoletniego badania California Health Interview Survey (CHIS). Wyniki CHIS zawierały obszerne informacje społeczno-demograficzne, stan zdrowia i zachowania prozdrowotne. Badanie wykazało, że w Kalifornii prawie 17 % dorosłych cierpi na choroby psychiczne – 13,2 % boryka się z umiarkowanymi zaburzeniami psychicznymi a 3,7 % z ciężkimi. Naukowcy potwierdzają „dodatkowy dowodów na to, że polityka publiczna i praktyka kliniczna powinny wyraźniej zmierzać do poprawy jakości diety wśród osób zmagających się ze zdrowiem psychicznym.” Stwierdzono również, że „interwencje dietetyczne dla osób z chorobami psychicznymi powinny być szczególnie skierowane do osób młodych i otyłych. Oryginalna wersja publikacji znajduję  na stronie Loma Linda University Health https://news.llu.edu Tłum. Beata Śleszyńska zdjęcie: <a...

czytaj więcej

Chronimy Zdrowie – biuletyn 2/2019

Dodane przez w 14:17 w Najnowsze Artykuły, Różne, Styl Życia | 0 komentarzy

Chronimy Zdrowie – biuletyn 2/2019

Od jakiegoś czasu piję regularnie napar z mielonego siemienia lnianego. Przypomniałam sobie jak moja babcia polecała siemię lniane na różne dolegliwości. Te maleńkie ziarenka mogą naprawdę wiele zdziałać dla naszego zdrowia. Dlatego warto dodawać je do swoich codziennych posiłków. Czytając nasz biuletyn dowiedz się, jak działają i jakie są efekty regularnego picia naparu i wywaru z tych nasion. Warto zastosować kurację ze względu na jej skuteczność i niską cenę. A czego dokładnie możemy się spodziewać? Regularne spożywanie napoju zwiększy naszą odporność. Warto pić je w okresie zimowym, kiedy często występują zachorowania na grypę i przeziębienia. Co więcej, wypijanie naparu z tych nasion wpływa też na kondycję naszych włosów, paznokci i skóry. Włosy rosną szybciej, nabierają blasku i stają się mocniejsze. A ci co myślą o odchudzaniu powinni wiedzieć, że spożywanie siemienia w tym pomaga. W naszym biuletynie również o tym co może odebrać naszemu dziecku zdrowy, spokojny sen? Czy jako rodzice możemy ułatwić dziecku zasypianie? Okazuje się, że często problemy ze snem u dzieci (dorosłych też!) mają prostą przyczynę: niebieskie światło ekranów urządzeń, z których korzystamy na co dzień. Aby przeczytać biuletyn kliknij w link: 02_2019 chronimy zdrowie(2)...

czytaj więcej

Sławna amerykańska kanapka czyli vegan Sloppy Joe

Dodane przez w 21:46 w Najnowsze Artykuły, Odżywianie, Styl Życia | 0 komentarzy

Sławna amerykańska kanapka czyli vegan Sloppy Joe

Kuchnia USA. Fast food ociekający tłuszczem i napchany wolnymi rodnikami aż trzeszczy… Serio? To dlaczego ten naród nie wymarł a nadal istnieje? Najbardziej znane w Polsce amerykańskie jedzonko pojawiło się… w latach trzydziestych XX wieku! Owszem, zbiera już żniwo w postaci epidemii chorób układu krążenia, cukrzycy typu 2 i nowotworów. Ci, którzy wprowadzili takie potrawy, uniknęli ich w większości, bo dopiero z czasem zajęły główne miejsce na amerykańskich stołach. Dopiero ich dzieci i wnuki zaprzyjaźniły się z fast foodem tak blisko, że bez hot dogów, pizzy (w wersji amerykańskiej) czy frytek ze skrzydełkami nie wyobrażają sobie życia. Dodajmy, krótkiego życia. Jeśli będą mieli szczęście i umrą zanim rozchorują się na jakieś fatalne choróbsko. Ale… nie tak wygląda tradycyjna amerykańska kuchnia. Najbliższe sercom seniorów nie są frytki a pieczone bataty. Nie shejki z mlekiem i cukrem a świeży sok pomarańczowy z pływającymi w nim farfoclami dumnie zwanymi cząstkami owoców. To w USA pojawił się Sloppy Joe jako kanapka z pysznym sosem, który wypływał z wielkiej buły… razowej buły… Zmieniły się składniki i sosu, i wsadu. Jedna gałąź ruszyła w stronę tłustego majonezu i smażonej wołowiny a druga… cóż, wróciła do amerykańskiej fasoli, siekanych warzyw i gęstego mixu na bazie chrzanu. To przecież dzięki potężnemu udziałowi fasoli Meksykanie (bardziej przywiązani do kulinarnej tradycji, na szczęście) cieszą się nieporównywalnie lepszym zdrowiem i długim życiem niż amatorzy wołowiny z majonezem. To fasola, zboża i warzywa były podstawą żywienia osadników europejskich, bo takie uprawy napotykali na przejmowanych terenach. Jeśli już jakieś rdzenne plemię żyło z polowań (na ich skutek też mając mięsną dietę) to było to plemię wędrowne. Czyli bardzo dużo ruchu i niewiele mięsa do jedzenia. Można o zaletach strączków poczytać tutaj. Ich antyodżywcze właściwości mają wybitnie ochronne działanie. Taka zmyłka nazewnictwa… Nie dziwi więc zupełnie fakt, że współczesna wege dieta objęła swymi czułymi ramionami pulchne nasionka wypełnione błonnikiem, minerałami i białkiem przy minimalnej zwartości tłuszczu. Moje ramiona również czule obejmują kolorowe strączki a serce tak do nich przylgnęło, że musiały znaleźć swoje miejsce w nazwie bloga. Kanapkę możemy jeść tradycyjnie w postaci potężnej buły wypełnionej sosem, potrawką ze strączków i zieleniną, albo ten sam farsz upchnąć we wnętrzu upieczonej dyni (piżmowa wciąż na straganach!) lub zastąpić bułkę grillowanymi plastrami selera. To ostatnie rowiązanie decydowanie króluje na moim talerzu. Syn wybiera wersję z… makaronem… Ach ta młodzież… 😂😂😂 WEGAŃSKI SLOPPY JOE 2 duże cebule pokrojone w kostkę (250 g) 1 główka czosnku zmiażdżona (8 ząbków tj. 30 g) drobna soczewica np. de Puy, czarna, zielona, brązowa 250 g 1 średnia pietruszka (40 g) starta 1 większa marchewka (120 g) starta kawałek selera (120 g) starty 15 połówek suszonych pomidorów pokrojonych w paseczki 2 gałązki selera naciowego pokrojone w plasterki 4 łyżki przecieru pomidorowego (100 g) 600 ml bulionu 2 garście świeżego szpinaku grubo pokrojonego ½ łyżeczki mielonej kozieradki ½ łyżeczki nasion kolendry ½ łyżeczki nasion gorczycy 2 łyżeczki słodkiej papryki ¼ łyżeczki ostrej papryki wędzonej 2 łyżki sosu sojowego Tamari Kilka godzin wcześniej lub poprzedniego dnia soczewicę dokładnie opłukać, zalać wodą i odstawić do namoczenia. Kolendrę i gorczycę podprażyć na suchej patelni, zmiażdżyć z kozieradką w moździeżu. Do rozgrzanego woka lub sporego rondla z grubym dnem wrzucić cebulę ze zmiażdzonymi przyprawami i dusić często mieszając do zeszklenia. Dodać warzywa, suszone pomidory i czosnek, mieszając smażyć z dodatkiem odrobiny soli przez 3 minuty. Dolać bulion, wsypać odsączoną soczewicę, wymieszać...

czytaj więcej

Chronimy zdrowie – biuletyn nr 1/19

Dodane przez w 15:28 w Aktualności, Najnowsze Artykuły, Polecane Artykuły, Różne, Styl Życia, Z Kraju | 0 komentarzy

Chronimy zdrowie – biuletyn nr 1/19

Rozpoczynamy kolejny rok wydawania biuletynu „Chronimy zdrowie”.  A w nim, o tym jak kofeina działa na matkę, a jak na płód? Niektórzy twierdzą, że szkodliwości kawy w ciąży zależy przede wszystkim od tego, po ile filiżanek kawy dziennie sięga przyszła mama. Specjaliści ostrzegają, że jej nadmiar może doprowadzić nawet do poronienia albo przedwczesnego porodu i określili maksymalną dzienną dawkę małej czarnej, na jaką może sobie pozwolić kobieta w ciąży, by nie zaszkodzić dziecku. Ale czy warto narażać siebie i dziecko na skutki działania kofeiny nawet w zalecanych dawkach? W naszym numerze również o tym, jak obudzić swoje hormony szczęścia. Czy wiemy, co łączy gimnastykę, orzechy i fasolę? Wszystkie są odpowiedzialne za dobry nastrój. Nauczmy się to wykorzystywać: jeśli poznamy podstawowe mechanizmy chemii mózgu, nauczymy się sterować swoim samopoczuciem i na zawołanie produkować hormony szczęścia. Spróbować zawsze warto! Zapraszamy! nr 01_2019 chronimy zdrowie...

czytaj więcej

Podstawowe środki lecznicze

Dodane przez w 12:21 w Najnowsze Artykuły, Polecane Artykuły, Różne, Styl Życia | 0 komentarzy

Podstawowe środki lecznicze

Badania zdrowia adwentystów dowodzą, że rzadziej chorują oni na przewlekłe choroby i dłużej żyją. Dlaczego? Od czasu zorganizowania w drugiej połowie XIX wieku Kościół Adwentystów Dnia Siódmego opowiadał się za popularyzowaniem rad czołowej adwentystycznej reformatorki zdrowia Ellen G. White, podkreślającej rolę stylu życia w promowaniu zdrowia, szczęścia i głębokiego uduchowienia. W 1905 roku Ellen White streściła swoje rady w tej kwestii w zwięzłym zdaniu: „Czyste powietrze, światło słoneczne, wstrzemięźliwość, spokój, ćwiczenia fizyczne, właściwa dieta, używanie wody, zaufanie Bożej mocy — to prawdziwe środki lecznicze”1. Tak więc nie jest zaskakujące, że badania zdrowia adwentystów dnia siódmego od lat 50. XX wieku wykazują, że są oni w mniejszym stopniu narażeni na chroniczne choroby i mają niższą śmiertelność, nawet jeśli żyją w rejonach, gdzie ogólna zachorowalność jest wysoka2. Nauka obecnie potwierdza wagę tych XIX-wiecznych rad i ich znaczenie dla zdrowia fizycznego i psychicznego, zwłaszcza wobec epidemii chorób chronicznych w XXI wieku. Przyjrzyjmy się poszczególnym elementom reformy zdrowia i określmy, co nauka odkryła w związku z nimi. Czyste powietrze Złej jakości powietrze wiąże się z chorobami serca i układu krążenia (zawałami serca, wylewami, niewydolnością serca), rakiem, astmą i przedwczesną śmiertelnością. Ta sytuacja pogarsza się wraz z negatywnymi zmianami klimatu. Zielona roślinność filtruje szkodliwe substancje w powietrzu i zapewnia efekt chłodzący podczas fal upałów, przez co wywiera pozytywny wpływ na zdrowie i samopoczucie ludzi. Spacer na świeżym powietrzu w otoczeniu przyrody nie tylko sprzyja naszym płucom, ale także wywiera dobroczynny wpływ na zdrowie psychiczne, zmniejszając depresję i stres oraz poprawiając ogólne samopoczucie. Przebywanie w otoczeniu zielonej roślinności powoduje zrównoważenie funkcjonowania kory mózgowej, prowadząc do poczucia odprężenia. Zamiast myśleć o negatywnych stronach życia jesteśmy wówczas skłonni kierować myśli ku rzeczom pozytywnym. Stres czyli ostra reakcja współczulnego układu nerwowego na zagrożenie, stał się chronicznym stanem dla wielu ludzi w świecie szybko pędzącym naprzód. W stresie oddech staje się płytszy i szybszy, ale dzięki rytmicznemu i głębokiemu oddychaniu można wyłączyć stres i przejść w stan współczulnego odprężenia. Takie oddychanie pozwala wypełnić płuca powietrzem do samego dołu, aż do przepony, dzięki czemu poprawia ogólny stan zdrowia, w tym funkcjonowanie systemu odpornościowego, a także znacząco redukuje stres. Należy dążyć do oddychania w tempie 4-6 oddechów na minutę. Oddychaj w ten sposób przez 2-5 minut, 2-3 razy dziennie, najlepiej na świeżym powietrzu w otoczeniu zieleni. Światło słoneczne Obok produkcji witaminy D, która jest niezbędna dla zdrowia całego organizmu (niski poziom witaminy D wiąże się z chronicznymi chorobami – otyłością, chorobami serca, wylewami krwi do mózgu, cukrzycą, rakiem, stwardnieniem rozsianym, chorobami autoimmunologicznymi, alergiami i chorobami umysłowymi, jak również złym stanem kości), światło słoneczne spełnia także ważną rolę w naszym dobowym zegarze biologicznym. Stan zwany potocznie zimową depresją (objawiający się smutkiem, przygnębieniem i chronicznym zmęczeniem) jest notowany u ludzi mieszkających na terenach, gdzie zimowe dni są bardzo krótkie, a noce długie. Przebywanie w zamkniętych pomieszczeniach przez cały dzień i nieodpowiednia ilość światła słonecznego powoduje chorobę afektywną sezonową. Oświetlenie stosowane w pomieszczeniach ma natężenie światła przeciętnie ok. 100 luksów (jednostek intensywności światła), natomiast w słoneczny dzień natężenie światła słonecznego przekracza 50 tys. luksów, a w pochmurne dni może wynosić od 1000 do 2000 luksów, zaś o wschodzie i zachodzie słońca wynosi ok. 400 luksów. Specjaliści w dziedzinie zdrowia zalecają ekspozycję na światło słoneczne o natężeniu co najmniej 10 tys. luksów przez co najmniej 30 minut dziennie. W leczeniu choroby afektywnej sezonowej stosuje się...

czytaj więcej

Chronimy zdrowie – biuletyn nr 12

Dodane przez w 14:23 w Aktualności, Najnowsze Artykuły, Polecane Artykuły, Różne, Styl Życia, Z Kraju | 0 komentarzy

Chronimy zdrowie – biuletyn nr 12

Każdy z nas lubi dostawać prezenty. Zazwyczaj marzymy o czymś wyjątkowym i unikatowym, kupionym specjalnie z myślą o nas. Choć najbardziej cieszą nas prezenty wręczane bez okazji i spontanicznie, nadal najczęściej wręczamy lub otrzymujemy upominki w dniu urodzin, imienin, czy z okazji Świąt Bożego Narodzenia. Obdarowywanie jest uniwersalnym sposobem, aby okazać drugiej osobie zainteresowanie, uznanie czy wdzięczność. O dawaniu prezentów i nie tylko w najnowszym biuletynie. nr 12 chronimy...

czytaj więcej

Zdrowa dieta oznacza zdrową mikroflorę jelitową

Dodane przez w 17:58 w Najnowsze Artykuły, Odżywianie, Polecane Artykuły, Styl Życia | 0 komentarzy

Zdrowa dieta oznacza zdrową mikroflorę jelitową

W naszych jelitach żyją tryliony organizmów, które są tak ważne dla naszego zdrowia i przetrwania, że powinno się o nich myśleć jak o niezbędnym organie – takim jak wątroba lub nerki. Ta żywa fabryka zwana jest mikroflorą jelitową, a do jej dobroczynnych funkcji należą: udział w procesie trawienia poprzez fermentację pokarmów, ochrona przed wywołującymi choroby mikrobami, syntetyzowanie rozpuszczalnych w wodzie witamin oraz stymulowanie rozwoju i funkcjonowania naszego układu odpornościowego. Nasz przewód pokarmowy zawiera złożone i różnorodne kolonie bakterii, tych chorobotwórczych (patogenicznych) i tych „przyjaznych”. Zasada jest prosta – dominacja „dobroczyńców” wyprze z naszych jelit „rozbójników” i nie zostawi dla nich miejsca. Jak rozwija się zdrowa mikrofolora? Mikroflora w jelicie grubym powstaje na częściowo strawionych resztkach zjedzonych przez nas posiłków – bakterie jedzą to, co my. Mikroflora do przetrwania potrzebuje około 250 kalorii pochodzących z węglowodanów. Każdy gatunek bakterii najlepiej żyje na konkretnym rodzaju substancji odżywczych. W skrócie, przyjazne bakterie preferują odżywianie się resztkami pokarmów roślinnych, a patogeniczne wolą jeść mięso i inne „niezdrowe żarcie”. Dlatego wybierane przez nas pokarmy determinują to, jaki gatunek bakterii w naszych jelitach osiągnie przewagę – te przyjazne czy te patogeniczne. Stosując dietę opartą na zdrowych pokarmach roślinnych – zamiast pokarmów zwierzęcych i wysoko przetworzonych – można powstrzymać rozwój szkodliwych bakterii i stymulować rozwój tych dobroczynnych. Jeśli twoja obecna dieta to taka, która karmi patogeniczne bakterie, głowa do góry. Znaczące zmiany w mikroflorze zachodzą już po jednym-dwóch tygodniach od przejścia na zdrową dietę. Bakterie lubią te części pokarmów roślinnych, których my nie zużywamy. Niestrawne węglowodany złożone (błonnik pokarmowy) i inne mniejsze nieprzyswajalne cukry (oligosacharydy) dostarczają większości pożywienia naszym bakteriom jelitowym. Tylko rośliny zawierają te złożone i proste węglowodany (wyjątkiem  jest mleko matki). Niestrawne cukry proste występują obficie w karczochach, cebuli, cykorii, czosnku, porze, i – w mniejszym stopniu, ale jednak – w płatkach śniadaniowych. W fasoli, grochu i soczewicy znajdują się odżywiające przyjazne bakterie oligosacharydy – rafinoza i stachioza. Oczyszczona celuloza drzewna – używana do produkcji niektórych tzw. „chlebów z wysoką zawartością błonnika” – nie jest rozkładana przez mikroflorę. Jedynie rośliny zawierają odżywiające mikroflorę cukry, dlatego u ścisłych wegetarian – wegan – wykrywa się o wiele większe ilości „przyjaznych” bakterii niż u...

czytaj więcej

Chronimy zdrowie – biuletyn nr 11

Dodane przez w 12:14 w Najnowsze Artykuły, Polecane Artykuły, Różne, Styl Życia | 0 komentarzy

Chronimy zdrowie – biuletyn nr 11

Jak wspierać układ odpornościowy dziecka? jak radzić sobie ze stresem i dlaczego warto jeść śniadania? Odpowiedzi na te pytania znajdziesz w listopadowym numerze „Chronimy zdrowie”. nr 11 chronimy zdrowie...

czytaj więcej

REWOLUCJE W BRZUCHU? Może to nie to, co myślisz…

Dodane przez w 20:00 w Aktualności, Najnowsze Artykuły, Polecane Artykuły, Różne, Styl Życia, Z Kraju | 0 komentarzy

REWOLUCJE W BRZUCHU? Może to nie to, co myślisz…

45% Polek zdaje sobie sprawę, że jednym z objawów raka jajnika są objawy gastryczne. Mimo teoretycznej świadomości związku objawów gastrycznych z rakiem, objawy te często są przez kobiety ignorowane. Większość kobiet mimo nawracających problemów ze strony układu pokarmowego nie konsultuje ich z lekarzem. Co dziesiąta uważa, że lekarze bagatelizują takie dolegliwości. Powszechność objawów gastrycznych, łatwy dostęp do leków bez recepty reklamowanych na te dolegliwości mogą uśpić czujność, sprawić, że kobiety nie widzą potrzeby głębszej diagnostyki tego typu problemów. Kobiety, które zgłaszają lekarzowi te objawy najczęściej udają się do internisty.’ To fragment wyników badań[1], które przeprowadziła agencja badawcza IQS na zlecenie Ogólnopolskiej Organizacji Kwiat Kobiecości. „Wciąż wiedza na temat roli genów BRCA w powstawaniu nowotworów ginekologicznych jest bardzo niska. Według badań IQS niespełna co piąta Polka uważa, że wie za co są odpowiedzialne, z czego co trzecia wiąże te geny z powstawaniem raka jajnika.” – stwierdza Ida Karpińska, Prezes Ogólnopolskiej Organizacji Kwiat Kobiecości. Organizacja już po raz czwarty organizuje kampanię „Diagnostyka Jajnika”, która ma na celu uświadomienie kobietom jak ważny jest to temat. Cel kampanii 16 października 2018r. startuje IV odsłona ogólnopolskiej społecznej kampanii „Diagnostyka Jajnika”. Ambasadorką została polska restauratorka i osobowość telewizyjna, a przede wszystkim kobieta – Magda Gessler. „Nie bez przyczyny postanowiłyśmy zaprosić Panią Magdę, która nierozłącznie kojarzy się z żywieniem. W tym roku chcemy zwrócić uwagę kobiet na objawy raka jajnika, łudząco podobne do problemów gastrycznych. Nie każdy jest świadomy, że objawy takie jak: nudności, wymioty i powracające wzdęcia, mogą być także przejawami choroby ginekologicznej.” – mówi Ida Karpińska. „Na raka jajnika co roku w Polsce zapada ok. 3500 kobiet. Jest to bardzo niebezpieczny przeciwnik, gdyż u około 70% chorych, nowotwór jest rozpoznawany w zaawansowanym stadium, czyli na etapie pojawienia się przerzutów do miejsc oddalonych od jajnika. Zazwyczaj są to narządy zlokalizowane w jamie brzusznej i dlatego część objawów może sugerować schorzenie przewodu pokarmowego.” – mówi Prof. dr hab. n. med. Mariusz Bidziński, ginekolog, onkolog oraz ekspert kampanii „Diagnostyka Jajnika”. Nowotwór ten jest trudny do wykrycia, trudno mu przeciwdziałać, jednak nie ma nic gorszego niż bezczynność. Dlatego też celem kampanii jest nawoływanie kobiet w każdym wieku, żeby oprócz cytologii pamiętały również o dopochwowym USG, dzięki któremu można wykryć zmiany na jajnikach. Tegoroczna odsłona kampanii ma na celu wzbudzić w kobietach nawyk dokładnej obserwacji ciała i reagowania na sygnały, które daje organizm. Cykl dni otwartych w placówkach medycznych w całej Polsce i bezpłatne badania BRCA1 W czasie trwania kampanii kobiety z całej Polski będą mogły skorzystać z darmowych badań – USG przezpochwowych. Placówki medyczne, które włączyły się w akcje to: Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. NMP w Częstochowie, Szpital Specjalistyczny im. Henryka Klimontowicza w Gorlicach, Poradnia Ginekologiczno-Położnicza, Regionalny Szpital Specjalistyczny im. dr. Wł. Biegańskiego w Grudziądzu, Uniwersyteckie Centrum Kliniczne im. prof. K. Gibińskiego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, Miejski Szpital Zespolony w Olsztynie, Klinika Ginekologii, Ginekologii Onkologicznej i Położnictwa, Powiatowy Zakład Opieki Zdrowotnej w Starachowicach, Grupa Medyczna Grupa Medyczna Vertimed +, Szpital Specjalistyczny im. Świętej Rodziny SPZOZ w Warszawie, Szpital Specjalistyczny św. Zofii/Centrum Medyczne „Żelazna, Instytut Matki i Dziecka, Klinika Położnictwa i Ginekologii, Szpital Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Wołominie, Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej Przychodnia Lekarska SANUS w Zabrzu. Planowana liczba wykonanych USG: 1300. Każda kobieta, która wykona USG przezpochwowe w ramach kampanii otrzyma upominek. Fundatorem prezentów są: AA Intymna, BANDI Cosmetics, Delia Cosmetics, Nutricia Medyczna, Prouvé, Sylveco, Toruńskie Zakłady Materiałów Opatrunkowych...

czytaj więcej